| 18 grudnia 2007 |
"I raport Rzecznika koncentrował się na przedstawieniu zakresu problematyki praw studenckich. W jego podsumowaniu postulowano wprowadzenie umów cywilnoprawnych student – uczelnia, co zrealizowano poprzez art. 160.3 ustawy Prawo o szkolnictwie wyższym. W II raporcie przedstawiono najbardziej typowe przypadki łamania praw studenta. W konkluzji zaproponowano wprowadzenie obligatoryjnego szkolenia dla studentów I roku na temat egzekwowania ich praw i obowiązków oraz zasad funkcjonowania uczelni. Ten postulat, choć prosty i możliwy do wdrożenia w drodze rozporządzenia ministra, wciąż czeka na realizację. W załączonym poniżej III raporcie zwracam uwagę na rozwiązania prawne i instytucjonalne sprzyjające ignorowaniu podstawowych praw studentów. ... Trzy lata pracy biura Rzecznika ujawniły istotny obszar niewystarczającego zabezpieczenia praw obywateli. Skala skarg na bezprawne działania uczelni i innych podmiotów funkcjonujących w środowisku akademickim przerosła najbardziej pesymistyczne prognozy twórców instytucji Rzecznika Praw Studenta. ... Wysoce zasmucający jest brak wsparcia ze strony urzędników ministerstwa właściwego ds. szkolnictwa wyższego przy egzekwowaniu praw studentów od uczelni łamiących prawo lub zagrożonych upadłością. Przez ponad rok, pomimo wielokrotnych monitów, nie doczekaliśmy się odpowiedzi na pytanie o status studentów likwidowanych uczelni oraz o działania resortu wobec skrajnie nierzetelnej uczelni. Niewystarczający jest także nadzór w zakresie przyznawania studentom pomocy materialnej – pomimo wielokrotnych monitów z PSRP i raportów NIK z 2003 i 2007 roku. MNiSW nie podejmuje działań, które mogłyby realnie poprawić stan przestrzegania studenckich praw. Chodzi tu zwłaszcza o konieczność wpisania do standardów kształcenia krótkich szkoleń dla studentów I roku z podstawowych zagadnień prawa o szkolnictwie wyższym oraz praw i obowiązków studentów. Najwyższy niepokój budzi fakt, że skargi na niski poziom kształcenia są trudne do zweryfikowania, ponieważ wiele uczelni zaniedbuje obowiązek przeprowadzania okresowych ankiet oceniających wykładowców. A nawet gdy ten instrument badawczy pozostanie, protokoły kontroli Państwowej Komisji Akredytacyjnej oraz Ministerstwa Nauki i Szkolnictwa Wyższego przeprowadzanych na uczelniach, jako dokumenty zawierające informacje publiczne, powinny być powszechnie dostępne. Zawarte w nich treści mogą mieć kluczowe znaczenie dla studentów, którzy w ramach sporu cywilnoprawnego z uczelnią dowodzą, że realizowane przez nią kształcenie nie było należytej jakości. ... Nie można również wykluczyć hipotezy, że grupy interesu związane z usługodawcami wpływają na resort szkolnictwa wyższego, aby maksymalnie osłabiał reprezentację studentów, co ułatwi uczelniom wpychanie edukacyjnych bubli za ciężkie pieniądze." W Życiu Warszawy: "Profesor Kudrycka wyraziła opinię, że w szkołach wyższych nieraz dochodzi do różnego rodzaju patologii, które muszą być zwalczane.- Liczę że środowisko akademickie pomoże mi likwidować te nieprawidłowości. Szef resortu nauki i szkolnictwa wyższego zwróciła uwagę między innymi na złe zarządzanie uczelniami, rozwiązywanie organizacji studenckich czy doprowadzanie do powtórnych egzaminów dyplomowych. " Komentarze mediów: |