To właśnie Chinom przypisywane są pierwsze formy komunikowania masowego. Około 200 r. p. n. e. w Chinach krążyły oficjalne biuletyny rządowe, tzw. tipao, których podstawowym celem było informowanie o dekretach carskich, nominowaniu urzędników i życiu dworu. Tipao początkowo wydawane były na potrzeby urzędników panującej dynastii Han i przetrwały do czasu panowania dynastii T’ang. Historycznie, następny w kolejności jest Rzym, gdzie w 59 roku p.n.e. pojawiły się „Acta Diurna Populi Romani”, czyli gazety rozwieszane w miejscach publicznych. Podobnie jak w Chinach główną treścią rzymskiej prasy były komunikaty, zarządzenia władz, zapowiedzi o uroczystościach. Założone przez Juliusza Cezara „Acta Diurna” były rozwożone po całym Imperium i stanowiły prototyp dzisiejszych gazet rządowych. W wielu krajach wydawanie gazet dyktowane było potrzebą chwili. Prasa była zjawiskiem krótkotrwałym, skierowanym do określonych środowisk - we Włoszech: „Scripta mercatorum”, w Niemczech: „Handelsbriefe” - lub opisującym nadzwyczajne wydarzenia. Milowy krok na drodze do powstania regularnych periodyków postawił Johannes Gutenberg, wynalazca ruchomych czcionek oraz aparatu do ich odlewania. Dzięki temu wynalazkowi powielony list Krzysztofa Kolumba, opisujący jego odkrycia pojawił się w Barcelonie zanim w kwietniu 1493 r. zjawił się tam sam Kolumb. Niezależnie jednak od podejmowanej tematyki ówczesne periodyki uchodziły za wynalazki tworzone na teraz, co przyczyniło się do nadania im specyficznych określeń, m.in. we Włoszech: „avissi”, w Niemczech: „Neue Zeitung”, w Polsce: „nowiny” lub „relacje”. Inność, a może raczej nowoczesność da się zauważyć w piętnastowiecznych „Nowinach z Konstantynopola”, które były pierwszą gazetą w języku polskim, a także w publikacjach niemiecko i łacińskojęzycznych skupionych wokół J. Decjusza Podobnie do roli odgrywanej przez średniowieczną „Biblię dla ubogich” prasa stanęła wobec nowego wyzwania, jakim był szerszy krąg odbiorców. Ówczesnemu społeczeństwu, występującemu już w charakterze odbiorcy przestały wystarczać krótkie, okresowe informacje, a czas odkryć geograficznych, podróży i wypraw sprzyjał zapotrzebowaniu na powstanie innej, bardziej trwałej formy przekazywania wiadomości. Pierwsze gazety niewiele zawdzięczają rzymskim czy chińskim wynalazkom. Znamiennym jest fakt, że w Chinach, które otwierają tę kartę historii, współcześnie rozumiana gazeta pojawiła się dopiero w XIX w. i to za sprawą misjonarzy oraz innych obcokrajowców. Najstarszym przodkiem współczesnej prasy są pisane ręcznie druki informacyjne, które posiadały szerokie grono odbiorców w XVI wiecznej Wenecji. Nieprzypadkowo Wenecja odegrała tak istotną rolę w historii prasy – jako centrum handlu stała się też centrum europejskiej informacji. Wenecka gazeta, określana jako „avissi” lub „gazette” zawierała głównie informacje o wojnach i wydarzeniach politycznych we Włoszech i w Europie. Styl wypowiedzi stanowiły krótkie zestawy informacji pochodzące z poszczególnych miast, opatrzone nazwą miasta oraz datą zamieszczenia informacji. Najstarsze zachowane w Europie egzemplarze prasy drukowanej to powstałe ok. 1610 roku niemieckie „Aller Furnemmen”, drukowane przez Johanna Carolusa oraz pochodzące ze Strasbourga „Aviso Relations”, drukowane przez Lucasa Schulte. Niezależnie od sporów, co do miejsca ukazania się pierwszych, drukowanych periodyków, gdzie badacze wskazują kolejno na Włochy z uwagi na prasę kupiecką, kraje niemieckie, czy na osławione odkryciami geograficznymi Hiszpanię i Holandię, niezaprzeczalnym faktem jest, że początek regularnej działalności wydawniczej przypada na XVI i XVII w. Wydarzenia opisywane na łamach ówczesnej prasy dotyczyły głównie Europy, sporadycznie zaś Ameryki czy Azji. Z nielicznymi wyjątkami (Holandia) nie zamieszczano informacji o kraju, w którym określone tytuły były drukowane. Drukarnie podlegały ścisłej regulacji prawnej. W większości krajów wymagana była rządowa licencja, która gwarantowała władzom szybkie zamknięcie drukarni w sytuacji, gdy drukowany tekst był „nieodpowiedni”. Władcy europejscy zezwalali na drukowanie prasy tak długo, jak autorzy nie podejmowali się opisywania regionalnych i ogólnonarodowych wydarzeń. Zasadnicza zmiana nastąpiła w latach poprzedzających wybuch angielskiej wojny domowej. Wyzwolona przez upadek autorytetu króla prasa poczuła się wystarczająco wolna, aby opisać to polityczne wydarzenie. Pierwszą angielską gazetą, która podjęła próbę informowania o wydarzeniach w kraju był tygodnik „The Heads of Severall Proceedings In This Present Parliament”, który ukazał się w listopadzie 1641 r. Wielkim wojownikiem o wolność prasy był wydawca John Milton. Jednakże powstałe z jego inicjatywy w 1644 r. wydawnictwo Areopagitica, zajmowało się głównie wydawaniem książek nie zaś bieżącej prasy. Działalność Miltona jest jednak ciekawym eksperymentem ukazującym, czego mogła dokonać XVII – wieczna prasa. Tymczasem na ziemiach polskich... Pierwsze druki pojawiły się na ziemiach polskich w początkach XVI w. Początkowo były to głównie nieperiodyczne „gazety ulotne”, wydawane tylko przy wielkich okazjach, które pisane były także wierszem. Pierwszy tego typu druk to „Neue Zeitung auf Litten von den Moscovitern” z 1513 r. Do połowy XVIII w. łączną liczbę tytułów szacuje się na około 2 – 3 tysiące. Większość z nich wydawana była w języku łacińskim i niemieckim. Pierwszy periodyk po polsku pojawił się w 1550 r. i od tego czasu język polski zaczął dominować. Prym wiedli zwłaszcza drukarze z Gdańska. Periodyki sprzedawane były nie tylko w oficynach drukarskich, ale także na jarmarkach i przez wędrownych kramarzy. Odczytywano je nawet z ambon w kościołach. Zapotrzebowanie na szybką i szczegółową informację oraz osiągnięcia w dziedzinie prasy w innych krajach europejskich sprawiły, że gazety ulotne zaczęły się ukazywać co kilka dni, a nawet codziennie (podczas potopu szwedzkiego w latach 1655-1660). Na łamach tych gazet pojawiły się korespondencje z całej Polski, co powoli zaczęło je upodabniać do prasy periodycznej. Prawdziwe miano prasy można jednak przypisać dopiero osławionemu „Merkuriuszowi Polskiemu”, który na rynku pojawił się w 1661 r. „Merkuriusz” był nie tylko odpowiedzią na zapotrzebowanie odbiorców, ale także rządową inwestycją polityczno-propagandową. Król Jan Kazimierz i królowa Ludwika Maria chcieli w ten sposób przekonać lud do reformy ustrojowej i - co bardziej istotne - wybrania następcy tronu jeszcze za życia króla Jana Kazimierza, aby uniknąć rozruchów w związku z ewentualną elekcją. „Merkuriusz” był pomysłem marszałka koronnego Łukasza Opalińskiego. Jego pełny tytuł brzmiał: „Merkuriusz Polski, dzieje wszystkiego świata w sobie zamykający, dla informacjej pospolitej”. Brakuje opinii historyków kto „Merkuriusza” czytał i jaki efekt wywarł na opinię publiczną w Polsce. Wiadomo jednak, że docierał do kilku stolic europejskich. Pierwszy numer wyszedł pod koniec stycznia 1661 r. pod tytułem „Continuatione del Mercurio Polacco”. Po upadku „Merkuriusza” prasa powróciła do formy gazet ulotnych, których częstotliwość była znacznie mniejsza niż poprzednio. Ożywienie nastąpiło podczas wyprawy Jana III pod Wiedeń. Na uwagę zasługują zwłaszcza takie tytuły jak: „Awizy”, „Wiadomości różne cudzoziemskie” i pierwszy w Polsce miesięcznik literacko-poetyczny „Mercurius Polonicus praecipuorum Europae eventuum epitomen...” autorstwa Jerzego Aleksandra Priamiego, czy „Poczta Królewiecka” Jana Dawida Cenkiera. Przełomowym momentem dla rozwoju prasy w Polsce było powstanie w Warszawie „Kuriera Polskiego” (1729–31) oraz „Uprzywilejowanych Wiadomości z Cudzych Krajów” (1729). Wydawcami obu tytułów byli pijarzy, którym nadano wyłączne prawo wydawania gazet w Koronie. W 1737 oba pisma zostały przejęte przez zakon jezuitów i 1765 r. połączone w „Wiadomości Warszawskie”. Od 1760 nowymi ośrodkami prasowymi stały się Wilno i Grodno, w których publikowano „Kurier Litewski” oraz „Gazetę Grodzieńską”. W 1765–95 nastąpił szybki rozwój prasy: wychodziło ok. 90 czasopism i gazet o nakładzie 300–1000 egzemplarzy. Wzrosło znaczenie prasy jako instrumentu polityki oraz rzecznika reform gospodarczych i społecznych, a głównym ośrodkiem wydawniczym była Warszawa. Na horyzoncie prasowym pojawiły się czasopisma naukowe, literackie, obyczajowe (tzw. moralne) oraz ekonomiczne. Do najważniejszych tytułów należały: „Monitor”, tygodnik literacki „Zabawy Przyjemne i Pożyteczne”, miesięcznik naukowy, ekonomiczny i społeczny „Pamiętnik Historyczno-Polityczny” oraz „Dziennik Handlowy”, „Korespondent Warszawski”, a w Krakowie — „Zbiór Tygodniowy Wiadomości Uczonych”. Do najpoczytniejszych gazet zaliczano też jezuickie „Wiadomości Warszawskie” (1774 przekształcone w „Gazetę Warszawską”). W 1792 ukazywało się 18 gazet i czasopism.
Następne lata przynoszą rozwój dziennikarstwa nowoczesnego, związanego z ówczesnymi wydarzeniami kulturalnymi (oświecenie), społeczno-politycznymi (rewolucja angielska 1688 -1689, Wielka Rewolucja Francuska -1789r.), techniczno-ekonomicznymi (rewolucja przemysłowa). Charakterystycznym staje się łączenie publicystyki z aktualną informacją. Angielskie pismo „The Weekly review” wydawane trzy razy w tygodniu przez D. Defoe jest początkiem nowego typu prasy, poświęconej omawianiu bieżących wydarzeń. Ideologię dochodzącego do głosu mieszczaństwa popularyzują czasopisma publicystyczno-dydaktyczne (potocznie zwane „moralnymi”), które są pierwowzorem dzisiejszej prasy opinii: „Tatler” i „Spectator” J. Addisona i R. Steel’a. Oprócz czasopism „moralnych” pojawiły się także czasopisma rewolucyjne: „L’Ami du Peuple” (1789) oraz literackie: „Gazette Littéraire de L’Europa” (1764). Ich model zdobywa popularność niemal w całej Europie. W Polsce ma on postać „Monitora” I. Krasickiego i F. Bohomolca. Epoka oświecenia, wielka rewolucja przemysłowa oraz walka o niepodległość Stanów Zjednoczonych przyniosły widoczne ożywienie rynku prasowego. W tym czasie wykrystalizował się podział na: dzienniki, tygodniki i miesięczniki. Wiek XVII i XVIII umożliwia wszystkim, którzy mają coś do powiedzenia w sprawie prasy i jej znaczenia, dojście do głosu. W 1884 r. Karl Bucher na Uniwersytecie w Bazylei przedstawia cykl wykładów dotyczących historii, socjologii i prawa prasy. Wtedy też dziennikarstwo rodzi się jako nowa dyscyplina uniwersytecka. Lata zaborów to także czas rozwoju prasy polskiej, która była jedną z nielicznych instytucji polskiego życia narodowego. Funkcjonująca, w ramach 3 odrębnych systemów polityki prasowej państw ościennych, może być opisana przez tytuły takie jak: „Dziennik Patriotycznych Polityków”, „Gazeta Krakowska”, „Gazeta Lwowska”, „Gazeta Poznańska”, „Korespondent Warszawski i Zagraniczny”, „Pamiętnik Warszawski” i „Kurier Litewski”. Najważniejsze tytuły prasowe na terenie Królestwa Polskiego to: „Pamiętnik Warszawski” (związany z klasycyzmem), „Dziennik Warszawski” (bliski romantykom) oraz czasopismo naukowe „Sylwan”. W Galicji niezwykła rola przypadła „Pamiętnikowi Lwowskiemu”, na Litwie dominowały „Dziennik Wileński” i „Wiadomości Brukowe”. W Warszawie ukazywała się prasa informacyjna w postaci: „Gazety Codziennej Narodowej i Obcej”, „Kuriera Warszawskiego”, „Gazety Polskiej”, „Powszechnego Dziennika Krajowego” oraz „Kuriera Polskiego”. Ostateczny kres ideałom oświecenia w rozwoju prasy światowej wyznacza moment, w którym wydawcy zaczynają się orientować, że dzięki prasie można nie tylko kształtować opinię publiczną, ale także zarabiać. Na połowę XIX w przypada gwałtowny rozwój prasy komercyjnej, nierzadko eksponującej treści pornograficzne. Na rynku pojawiają się tzw. gazety niedzielne, których podstawowym hasłem staje się rozrywka. Miejscem ich narodzin jest Anglia, w której dominują „Observer” i „Sunday Monitor”, jednakże prawdziwą rewolucję przynosi amerykański „Sunday World” J. Pulitzera. W tym czasie pojawia się pierwsze opracowanie kanonu ich zawartości, którego autorem był współpracownik J. Pulitzera - Morill Goddard. Pierwsze strony zawierały aktualne newsy, następnie materiały naukowe, sensacyjno-kryminalne, plotki zakulisowe ze szczególnym uwzględnieniem erotyzmu, porady dla zakochanych, dodatek z komiksami. W XIX wieku wykształcił się stały nawyk czytelnictwa, a co za tym idzie walka o czytelnika oraz o osiągnięcie jak najwyższej liczby sprzedanych egzemplarzy. Aby osiągnąć te cele wydawcy poszukują różnych dróg (organizują konkursy, loterie, oferują ubezpieczenia). Kolejnym czynnikiem determinującym rozwój prasy są innowacyjne rozwiązania techniczne, które przyczyniłyby się do szybszego wydawania gazet. Rozwija się reklama, wykorzystywane są kolory, ilustracje, plakaty, którym przyświeca jeden cel - przyciągnąć jak największą rzeszę czytelników. W pracy redakcyjnej duże znaczenie odgrywają agencje prasowe, które zajmują się gromadzeniem i rozpowszechnianiem informacji dla potrzeb prasy. Pierwsza tego typu instytucja powstaje w 1835 r. we Francji za sprawą Havasa, następne w 1849 w Niemczech (Wolff) i w 1851 w Wielkiej Brytanii (Reuter). Techniczne i redakcyjne procesy modernizacyjne potęgują i wpływają na dalsze zróżnicowanie prasy pod względem typologicznym. Rozwój prasy przyczynił się do powstania nowych dziedzin naukowych opisujących wpływ prasy zarówno na jednostkę jak i na społeczeństwo. W 1901 r. Gabriel Trade w studium „L’Opinion et la foule” dokonał rozróżnienia między tłumem a publicznością. Zgodnie z badaniami autora tłum występował w całej historii, natomiast publiczność jest wytworem nowoczesnego społeczeństwa i wynika z komunikowania się za pomocą słowa drukowanego. Powstał nowy typ zbiorowości, którego istota polega na możliwości odczuwania jedności z osobami znajdującymi się w oddaleniu, lecz poddanymi działaniu identycznych bodźców. W tym samym czasie Thomas pisze monografię „The Polish Peasant in Europe and America”, w której dokonuje charakterystyki prasy ludowej i jej roli w kształtowaniu świadomości zbiorowości chłopskiej. W latach 30-tych kontynuowane są badania nad psychologią, politologią i socjologią. Jednakże dziedziny te rozwijają się głównie w Stanach Zjednoczonych, ponieważ Europa nie podźwignęła się jeszcze z kryzysu społeczno-polityczno-kulturowego. Wśród krajów europejskich na uwagę zasługują Niemcy, które przodowały wówczas w dziedzinie opracowań historycznych. W Polsce istotne znaczenie ma praca Szczurkiewicza z 1934 r. „Wpływ prasy codziennej”. Odzyskanie niepodległości w 1918 roku i zjednoczenie ziem polskich były czynnikami sprzyjającymi szybkiemu rozwojowi prasy, która stała się także czynnikiem integrującym polskie społeczeństwo. Pojawiły się nowe rodzaje wydawnictw prasowych - czasopisma popularne, ilustrowane magazyny i dodatki do dzienników, prasa sportowa, filmowa, tanie dzienniki (tzw. pięciogroszówki) oraz prasa sensacyjna i brukowa (zw. prasą czerwoną). Organami rządowymi, choć półoficjalnymi były: „Gazeta Polska” (od 1929), „Polska Zbrojna”, a w latach 30 - tych „Kurier Poranny”. Rządy sanacyjne popierał Dom Prasy SA w Warszawie i koncern Ilustrowanego Kuriera Codziennego w Krakowie. Poglądy ND wspierały: „Gazeta Warszawska” (od 1935 „Warszawski Dziennik Narodowy”), „Kurier Poznański” i „Kurier Warszawski”. Chrześcijańską Demokrację reprezentowała m.in. „Polonia” . Konserwatyści wypowiadali się na łamach takich tytułów jak: „Czasem” (Kraków), „Słowem” (Wilno) oraz „Dziennik Poznański” a partie ludowe posiadały m.in. „Wyzwolenie” i „Piasta”, po połączeniu się (1931) - „Zielony Sztandar”. Głównymi tytułami prasowymi PPS były: „Robotnik”, „Naprzód” (Kraków) i „Gazeta Robotnicza” (Katowice). KPP publikowała nielegalny „Nowy Przegląd” i „Czerwony Sztandar”. Działania wojenne we wrześniu 1939 r. zdezorganizowały działalność wydawnictw prasowych. Po zajęciu Polski Niemcy zlikwidowali całą prasę polską, wydając w jej miejsce gazety w języku niemieckim. Lata po zakończeniu działań wojennych także nie należały do najszczęśliwszych dla rozwoju polskiej prasy. Wyrazem tego był szereg zmian w systemie prasowym po 1944 r., które zapoczątkowały przejęcie przez państwo drukarń i gospodarki papierem. Władze wprowadziły cenzurę prewencyjną, od stycznia 1945 r. działało Biuro Kontroli Prasy. W 1946 r. powołano Główny Urząd Kontroli Prasy, Publikacji i Widowisk. W drugiej połowie lat 70 - tych, wraz z organizowaniem się demokratycznej opozycji, pojawiła się prasa podziemna wydawana poza cenzurą, tworząca tzw. drugi obieg wydawniczy. Po sierpniu 1980 r. nastąpił szybki rozwój prasy NSZZ „Solidarność” - powstało wówczas 6 legalnych pism Solidarności. Wprowadzenie stanu wojennego 13 grudnia 1981 r. oznaczało czasowe zawieszenie większości tytułów prasowych. W stanie wojennym, mimo represji, szybko rozwinęła się prasa podziemna, która była związana głównie z działającą w konspiracji Solidarnością. W drugim obiegu ukazało się w 1983 r. ok. 600 tytułów, a 1989 ok. 900. Łącznie poza cenzurą wydano ok. 2000 tytułów prasowych. Jaka jest dzisiejsza prasa – można by powiedzieć – każdy widzi... Od połowy XIX w zauważyć można wzrost roli czasopism ilustrowanych, a także kolorowych - wielobarwnych. Szczególnie szybko rozwija się prasa kobieca, młodzieżowa, dziecięca („Popcorn”, „Tina”, „Olivia”) . Stopniowo na znaczeniu traci prasa opinii. Wiek XX to czas wielkonakładowych ilustrowanych dzienników o tematyce sensacyjnej, określanych tabloidami. Należą do nich: niemieckie „Der Spiegel”, „Stern”, amerykańskie: „The Sun”, „The Times”, francuskie: „L’Express” i „Paris Match”. Największą popularność osiągają pisma zawierające program telewizyjny, horoskopy oraz krzyżówki. Ogromnym zainteresowaniem cieszą się „partworki”, czyli gazety kolekcjonerskie występujące często w postaci segregatorów, np. „Faktor X”, „Starożytne Cywilizacje”, jak również polskojęzyczne wersje zagranicznych pism „Cosmopolitan”, „Playboy”, „National Geographic”, „Dziewczyna”. Prasa umacnia też swoją pozycję jako ośrodek dystrybucji przekazów reklamowych. W 1990 r. uchwalono nowe regulacje prawne związane z wydawaniem prasy. Ustawowo zniesiono cenzurę i zlikwidowano Główny Urząd Kontroli Prasy, Publikacji i Widowisk. Na sprywatyzowanym rynku prasowym pojawili się nowi wydawcy (m.in. Prószyński i S-ka, wydający obecnie kilkanaście pism) i zaczęły ukazywać się tytuły wyróżniające się szczególną dbałością o szatę graficzno-edytorską (np. „Twój Styl”, „Pani”). Zmieniony układ graficzny, dobry papier i kolor oraz korzystanie z nowoczesnych technik wydawniczych uczyniły polskie czasopisma bardziej atrakcyjnymi i konkurencyjnymi wobec wchodzących na rynek kolorowych zachodnich magazynów. Wysokie nakłady osiągnęły konkurujące ze sobą na polskim rynku czytelniczym tanie, kolorowe magazyny o różnej tematyce (m.in. kobiece, rodzinne, młodzieżowe, telewizyjne, doradcze ). Na szeroką skalę rozwinęły się badania nad prasą, które prowadzone są głównie w Ośrodku Badań Prasoznawczych w Krakowie, w Pracowni Historii Czasopiśmiennictwa Polskiego XIX i XX w. IBL, PAN oraz w Instytucie Dziennikarstwa Uniwersytetu Warszawskiego. Ilościowy rozwój czasopiśmiennictwa powodował daleko idące zmiany. Dotyczyły one nie tylko poprawy jakości, ale także intensywnego różnicowania się czasopism. Początku prasy akademickiej możemy doszukiwać się w czasopismach typu „magazynowego”, wśród których na uwagę zasługują dwa tytuły. Założycielem pierwszych wydawnictw typy „magazynowego” w Polsce był ksiądz niemiecki z Lipska Wawrzyniec Mitzler de Kolof. Z jego inicjatywy powstał m.in. miesięcznik „Nowe Wiadomości Ekonomiczne i Uczone albo Magazyn wszystkich nauk do szczęśliwego życia ludzkiego potrzebnych” (1758 – 1761). Eks-jezuita ks. Piotr Świtkowski, wydawał „Pamiętnik”, tj. „Magazyn Warszawski, pięknych nauk, kunsztów i różnych wiadomości dawnych i nowych dla zabawy i pożytku osób obojej płci, wszelkiego stanu i smaku” (1784 ). Był to bogaty zbiór materiałów dotyczących literatury, sztuki, poezji, nowych odkryć i wynalazków, geografii i dalekich podróży, ekonomii, medycyny, historii, jednakże z pominięciem aktualnych problemów politycznych i gospodarczych. Przez lata zaborów polska prasa akademicka podlegała, podobnie jak inne polskie tytuły prasowe cenzurze, zarówno represyjnej, jak i prewencyjnej. Znaczącym bodźcem, dla rozwoju prasy nie tylko akademickiej w Polsce było odzyskanie niepodległości w 1918 roku. Oficjalne zestawienia sporządzone przez Główny Urząd Statystyczny wskazują, że w latach 1918 -1939 czasopisma stanowiły ok. 2/3 – 3/4 liczby ukazujących się tytułów (Andrzej Paczkowski „Prasa polska 1918-1939”, 1980, PWN). Do końca lat dwudziestych działalność wydawniczą prowadziły uczelnie akademickie i towarzystwa naukowe. Przykładem są m.in. Poznańskie Towarzystwo Naukowe, Warszawskie Towarzystwo Naukowe, Towarzystwo Filozoficzne, których liczba szacowana była na ponad 300. Z biegiem czasu na pierwsze miejsce w dwudziestoleciu wysunęły się instytuty naukowe nie związane bezpośrednio z dydaktyką, np. Instytut Lotniczy. Kolejny etap rozwoju prasy akademickiej rozpoczyna data końca II wojny światowej. W latach 1944 – 1976 w Polsce ukazywało się ok. 500 tytułów, z czego w Lublinie wychodziło ok. 50. Pod względem liczby akademickich inicjatyw wydawniczych Lublin zajmował drugie miejsce po Warszawie. To właśnie w Lublinie, najwcześniej w kraju („Prasa lubelska. Tradycje i współczesność”, Wydawnictwo Lubelskie 1986 rok) rozpoczęły działalność dwa ośrodki uniwersyteckie – Katolicki Uniwersytet Lubelski i Uniwersytet Marii Curie-Skłodowskiej. Oprócz tytułów o charakterze politycznym takich jak „Sztandar Akademika”, „W oczach młodych”, pojawiły się pisma środowiskowe, ponaduczelniane, których zalążkiem były jednodniówki: „Chemik”, „Medicus”. Na wysokim poziomie był studencki ruch naukowy KUL, czego przykładem były następujące tytuły: „Polonista”, „Horyzonty”, „Filozofia” – realizowane przez studentów tej uczelni. Prasa akademicka we współczesnym kształcie to określenie zjawiska, z jakim mamy coraz częściej do czynienia nie tylko na różnych uczelniach, ale także na wydziałach czy w instytutach. Prasa akademicka ma przede wszystkim na względzie wolność słowa i przekonań, oraz prawo do informacji. Istotne znaczenie ma prezentacja stanowiska studentów wobec władz uczelni, wydziału, instytutu, w ważnych dla nich kwestiach. Godnym uwagi jest fakt, że informacja przepływa w obu kierunkach. Gazety nie zajmują się wyłącznie sprawami studenckimi, ale również sięgają po tematy wykraczające poza uczelnię. Podobno każdy czytelnik ma taką prasę, na jaką zasługuje... Być może, ale nie zdejmuje to ciężaru odpowiedzialności z osób, których zadaniem jest stanie na straży wiarygodności, subiektywizmu i aktualności przekazywanych w formie drukowanej wiadomości. Truizmem może wydawać się stwierdzenie, że dobra prasa jest wynikiem pracy dobrych dziennikarzy. Przyjrzyjmy się zatem ustawie, w myśl której kształcona jest armia rzetelnych dziennikarzy: „Studia magisterskie na kierunku: dziennikarstwo i komunikacja społeczna mają na celu wszechstronne przygotowanie studenta do zawodu dziennikarza, a także do wykonywania różnych zawodów okołomedialnych, związanych nie tylko z prasą, radiem i telewizją, lecz także z szeroko pojętą dziedziną komunikacji społecznej - w stosunkach publicznych, reklamie, promocji, instytucjach prowadzących edukacje medialną(...) Kształcenie umiejętności skutecznego wypowiadania się w mowie i w piśmie, redagowania tekstów własnych i oceny tekstów cudzych(...) znajomości regulacji prawnych oraz zasad etycznych kierujących współczesnymi działaniami w sferze masowej informacji publicznej (załącznik do uchwały Nr 591/99 z dnia 25 listopada 1999 r.- Minimalne wymagania programowe dla studiów magisterskich: Kierunek – DZIENNIKARSTWO I KOMUNIKACJA SPOŁECZNA). Możecie Państwo zapytać czy ta odpowiedź jest wystarczająca. Cóż... „Niejedna chwiejna odpowiedź na to pytanie już padła. A ja nie wiem i nie wiem i trzymam się tego jak zbawiennej poręczy”. (Wisława Szymborska „Niektórzy lubią poezję”). http://www.menis.gov.pl/dz_urz/dz_u_4/zal_591.html Magdalena Adamczuk
|
|||||||||||||||||||||||||||