[…] w środowisku akademickim plany ministra nauki budzą sporo strachu. Studenci mówią, że w projektach o studentach mówi się jak o produkcie. Ich niepokój budzi to, że największym beneficjentem zmian na uczelniach ma być gospodarka. Sami studenci zapowiadają, że przedstawią własny pomysł na reformę szkolnictwa wyższego.

Gowin zapowiedział też, że w najbliższym czasie ws. planowanych zmian spotka się z Parlamentem Studentów RP. Również pod koniec kwietnia planowana jest w Gdańsku jedna z największych konferencji programowych Narodowego Kongresu Nauki.

Najważniejszym tematem dyskusji będzie pomysł zróżnicowania uczelni, a szczególnie, czy i jak należy wyodrębnić grupę uczelni wiodących, które byłyby oparte na wysoce selektywnym naborze studentów, wyższych wymaganiach wobec kadry naukowo-dydaktycznej, inaczej definiowanych celach i rozliczaniu z efektów oraz na wyższym poziomie finansowania w przeliczeniu na studenta i zatrudnioną kadrę. Ważną kwestią jest też, ile elitarnych uczelni powinno istnieć w Polsce, oraz czy podział ten ma być trwały, czy uczelnie mogą starać się o awans do elity.